Rok 2016 przełomowy na rynku pracy tymczasowej?

Data dodania: 20.01.2016


Wraz z nowym rokiem w życie weszły zmiany w prawie, które mogą w znaczny sposób wpłynąć na sytuację pracowników i pracodawców w Polsce. Wszystko za sprawą ustawy, która zmienia zasady dotyczące liczby zawieranych umów, czasu wypowiedzenia oraz reguluje na nowo rodzaje umów o pracę. Zatem jaki wpływ mogą mieć te zmiany w prawie na polski rynek pracy tymczasowej?

Legislacyjne zmiany, o których mowa zaczną obowiązywać od 22 lutego 2016 roku i  mogą w dużym stopniu wpłynąć na wzrost zatrudnionych w formie pracy tymczasowej. Główną przyczyną będzie obowiązkowe opodatkowanie umów na zlecenie. Wraz z wejściem w życie postanowień ustawy pracodawca będzie zobowiązany odprowadzać składki ZUS również właśnie od tych umów cywilnoprawnych. Dotychczas nie było to obowiązkowe, co prowadziło do wykorzystywania umów zleceń przez pracodawców, na co godzili się także pracownicy, ponieważ nierzadko oznaczało to dla nich większą kwotę uzyskiwaną „na rękę”. W przypadku wynagrodzenia równego lub wyższego płacy minimalnej na pracodawcy spoczywa obowiązek odprowadzania składek emerytalnych i rentowych.

Nowelizacja ustawy wprowadza także zmiany w zakresie dotyczącym zawierania umów na czas określony, które są stosowane właśnie w przypadku pracy tymczasowej. Przed zmianami przepisy nie regulowały precyzyjnie ograniczenia czasowego, które powinno być określane w umowie o pracę, co prowadziło do patologicznych sytuacji, w których pracownik zwierał umowy na czas określony wynoszący wiele lat. Ustawodawca postanowił tak przekształcić prawo, aby przeciwdziałać szkodliwym praktykom, które uderzały w osoby zatrudnione (portal z ogłoszeniami o pracy). W wyniku tego umowa o pracę na czas określony może być zawarta na czas nie dłuższy niż 33 miesiące – dotyczy to również kilku umów, zawartych między tymi samymi podmiotami i odnosi się do całkowitego, łącznego czasu trwania takich umów. Jeśli okres ten zostanie przekroczony, umowa z mocy prawa ulega przekształceniu na tę zawieraną na czas nieokreślony. Kolejnym środkiem, który ma zapobiegać wiecznemu zawieraniu umów na czas określony jest wprowadzenie ilości tego rodzaju umów. Jeśli strony zawarły już 3 umowy na czas określony kolejna również oznacza automatycznie, że pracownik jest już zatrudniony na czas nieokreślony.

Dla osób zatrudnionych jako pracownicy tymczasowi może to oznaczać tyle, że jeśli sprawdzą się w danym miejscu pracy, na tyle, że pracodawca zdecyduje się zawierać z nim kolejne umowy o pracę, na którymś etapie będzie to oznaczało zawarcie umowy na czas nieokreślony, która przez wielu pracowników jest uważana za jedyny stabilny i bezpieczny rodzaj zatrudnienia. Takie zmiany w ustawodawstwie to jeden z elementów zapowiadanej od wielu lat walki z umowami cywilnoprawnymi, które niestety często są nadużywane na rynku pracy. Według danych Państwowej Inspekcji Pracy w 2013 roku niemal co piąta umowa cywilnoprawna wykazywała znamiona nadużycia, głównie w zakresie niedostosowania rodzaju umowy do warunków pracy i obowiązków zawodowych – pracownicy tacy po prostu powinni być zatrudnieni na podstawie umowy o pracę.

Jak można rozpatrywać te zmiany w kontekście przyszłości pracy tymczasowej? Eksperci rynku pracy prognozują, że mogą się one przełożyć na realny wzrost pracowników tymczasowych, którzy dotychczas byli na przykład zleceniobiorcami. W obecnej sytuacji wielu pracodawcom może się po prostu bardziej opłacać zmiana rodzaju umowy na tę o pracę, więc można oczekiwać wzrostu ilości ofert pracy w tym zakresie. W długofalowej perspektywie można te zmiany legislacyjne uznać za krok w dobra stronę, jeżeli chodzi o tworzenie stabilnych warunków zatrudnienia, sprzyjających bezpieczeństwu pracowników. Nie ma powodów, aby obawiać się pracy tymczasowej, jeśli podejmiemy współpracę z uczciwą agencją – a oferty pracy pochodzące ze sprawdzonych źródeł można znaleźć na szukampracy.pl.